Przygotowanie do spowiedzi.

Przeżywamy czas spowiedzi przedświątecznej. Znamy dobrze warunki DOBREJ SPOWIEDZI. Każdy z tych warunków jest ważny. Dlatego przygotowując się do spowiedzi warto je sobie przypomnieć, aby ta spowiedź była dobra i owocna.

1. RACHUNEK SUMIENIA- to tutaj musze stanąć w prawdzie przed Panem Bogiem i samym sobą. Muszę sobie uświadomić PRAWDĘ O SOBIE. Na początku trzeba pomodlić się do Ducha Świętego prosząc o światło i pomoc. Potem przypomnieć sobie kiedy była ostatnia spowiedź, czy była dobra, czy nie zapomniałem lub nie daj Boże nie zataiłem jakiegoś grzechu. Jeśli zapomniałem to teraz mogę go wyznać, a jeśli zataiłem to muszę wyspowiadać się jeszcze raz od ostatniej dobrej spowiedzi. Potem przypominam sobie wszystkie grzechy, zwłaszcza grzechy ciężkie i ich liczbę.

2. Następny warunek to ŻAL ZA GRZECHY- Rodzi się on przede wszystkim wtedy, kiedy mamy dobrze przeprowadzony rachunek sumienia, kiedy dochodzimy do świadomości grzechu, więcej, do świadomości, że to ja jestem winny i z tej świadomości rodzi się poczucie winy, a jednocześnie żalu. Przy braku żalu spowiedź będzie nieważna – Żal stanowi istotny warunek sakramentu pokuty. Rozróżniamy dwa zasadnicze rodzaje żalu za grzechy, w zależności od motywu. Jeden i drugi jest wystarczający do ważności spowiedzi.

•Żal doskonały – gdzie motywem żalu jest miłość do Boga: Kocham Boga i żałuję tego co zrobiłem, wiem, że źle postąpiłem i że poprzez to zło sprawiłem przykrość Bogu.
 
•Żal mniej doskonały – Motywem tego żalu nie jest już miłość do Pana Boga, tylko strach wynikający ze świadomości konsekwencji grzechu, czyli strach przed karą, przed potępieniem wiecznym, przed piekłem. Jest on jednak wystarczający do ważności sakramentu.

3. Warunek trzeci – MOCNE POSTANOWIENIE POPRAWY – jest naturalną konsekwencją rachunku sumienia i żalu za grzechy, jest to szczere pragnienie odwrócenia się od popełnionych grzechów. Musi być ono możliwe do wykonania, konkretne – z jednego, konkretnego grzechu i nad nim skupiamy uwagę jeśli chodzi o pracę nad sobą, a dopiero później, gdy poradzimy sobie z danym grzechem w sposób przynajmniej wystarczający, bierzemy się za następne. I jest tutaj zasada, jeśli nie ma grzechów ciężkich, są same grzechy lekkie, to rozpoczynamy od tego grzechu, który się najczęściej pojawia, lub od grzechu, który w swoim skutku wywołuje największe szkody.

4.SPOWIEDZ SZCZERA- dopiero jak wypełnimy poprzednie warunki, wyznajmy szczerze swoje grzechy. Spowiednika możesz oszukać, ale Pana Boga i siebie samego – NIE. Jeśli świadomie zataimy jakiś grzech ciężki czynisz całą spowiedź świętokradzką, nieważną. Przy grzechach ciężkich podajemy liczbę tych grzechów. Jeśli zapomnimy wyznać grzechu ciężkiego, to możemy go wyznać na następnej spowiedzi.

5. „ZADOŚĆUCZYNIENIE” polega na wyrównaniu rachunków, na spłaceniu długów jakie zaciągnęliśmy przez popełnienie grzechu, wobec Pana Boga, bliźnich i dobra wspólnego.

Zadośćuczynienie Panu Bogu polega na wypełnieniu nadanej i przyjętej pokuty. Pokuta musi być przyjęta a spowiednik nadając pokutę musi wiedzieć czy ta osoba jest w stanie ją wypełnić. Jeśli są jakieś racje, że penitent nie może wypełnić zadanej pokuty, to trzeba od razu powiedzieć spowiednikowi i spowiednik zmieni pokutę. Nie wolno samemu zmieniać sobie zadanej pokuty, można coś sobie dołożyć, ale nie zmieniać.

Drugi warunek zadośćuczynienia to wyrównanie szkody materialnej i duchowej bliźniemu, albo społeczeństwu. Przy szkodzie materialnej jest tzw. obowiązek restytucji, czyli oddanie rzeczy zabranej, przywłaszczonej czy zniszczonej. Restytucja opiera się na sprawiedliwości: nikt nie ma prawa do niczego co nie jest jego własnością i to zarówno w przypadku mienia prywatnego jak i społecznego. Jeśli ktoś nie jest w stanie oddać danej rzeczy, to powinien wyrównać szkodę przez ekwiwalent materialny. Przy dużej wartości materialnej ma prawo to rozłożyć na dłuższy okres czasowy. Jeżeli ktoś nie jest w stanie czegoś zwrócić (np. nie ma kontaktu z daną osobą lub nie istnieje dana instytucja), to powinien w formie restytucji przekazać jakąś część materialną na cel dobroczynny. Jeśli chodzi o naprawienie krzywdy duchowej wyrządzonej przez obmowy, zniesławienie, oszczerstwa to również domaga się odwołania, sprostowania, a to niestety nie jest łatwe.

Rozgrzeszenie, które otrzymujemy dopiero wtedy jest ważne, kiedy wypełnimy wszystkie te warunki….
 
I jeszcze jedna prośba… Nie traktujmy spowiedzi jak wypróżnianie śmietnika, który na nowo mogę napełniać wedle woli. Popatrzmy na sakrament pokuty i pojednania przez pryzmat Miłości i Dobra. Dobra dla każdego z nas. Spowiedź jest w pewnym sensie higieną duszy, która pozwala nam realizować wezwanie Chrystusa, aby stawać się doskonałym tak jak doskonały jest Ojciec Niebieski. Jest to podstawowe powołanie KAŻDEGO CHRZEŚCIJANINA. Jutro czas spowiedzi, ale pamiętajmy o tym nie tylko jutro, ale zawsze A Duch Święty, ten który przenika najgłębsze pokłady naszej duszy, niech oświeci nasze serce i rozum, byśmy mogli godnie przystąpić do SAKRAMENTU POKUTY I POJEDNANIA.
 

This entry was posted in Aktualności. Bookmark the permalink.

Comments are closed.